Data utworzenia: 27 sierpnia 2025, 16:01.
Środowe popołudnie w jednej z największych galerii handlowych w Rzeszowie – Millennium Hall – zamieniło się w dramat. Klienci na głównym pasażu zobaczyli niebieski parawan, za którym leżało ciało kobiety. Jak ustalił Fakt, zmarłą była 70-latka. Na miejscu działała policja, która potwierdziła, że śmierć nie miała związku ani z przestępstwem, ani z wypadkiem.
Do zdarzenia doszło 27 sierpnia. – Pani po prostu upadła, próbowano ją ratować, ale niestety bez skutku – relacjonuje nam świadek zdarzenia.
Policja: To normalna procedura
Na miejsce wezwano policję i ratowników. Mundurowi otoczyli teren charakterystycznym niebieskim parawanem, czekając na przewiezienie ciała. – To normalna procedura w sytuacji, gdy ktoś umiera w miejscu publicznym. Musimy sprawdzić wszystkie okoliczności. Wszystko wskazuje, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych, nie ma udziału osób trzecich – przekazała "Faktowi" podkomisarz Magdalena Żuk, rzeczniczka rzeszowskiej Komendy Miejskiej policji.
Zmarła kobieta miała 70 lat.
Galeria się nie zatrzymała. Życie toczyło się obok tragedii
Scena, choć dramatyczna, rozegrała się w centrum tętniącej życiem galerii. Obok trwały codzienne zakupy – ktoś przechodził z lodem w ręku, ktoś inny z krzesłem. Panie przymierzały ubrania. – To był bardzo dziwny widok, parawan, policja, a obok zwykłe życie jakby nic się nie stało – mówi klientka galerii.
Śmierć starszej kobiety wywołała poruszenie i pytania przechodniów, ale – jak podkreślają funkcjonariusze – to nagłe zdarzenie zdrowotne, którego nie dało się przewidzieć.
/4
Materiały redakcyjne, Darek Delmanowicz / PAP
Tragiczne zdarzenie w galerii Millenium Hall w Rzeszowie.
/4
Materiały redakcyjne / -
Do zdarzenia doszło 27 sierpnia.
/4
Materiały redakcyjne / -
Policja osłoniła miejsce parawanem.
/4
Darek Delmanowicz / PAP
Galeria Millenium Hall w Rzeszowie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!