Tajna część starcia prezydenta i premiera. "Czegoś takiego jeszcze nie widziałem" [TYLKO U NAS]

1 dzień temu 9

Odsłaniamy kulisy tajnej części Rady Gabinetowej zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Nie było frontalnego starcia, a głowa państwa oddała pole swoim ministrom, przez co premier zwrócił uwagę, że członkowie rządu nie mogą być przepytywani przez kogoś innego aniżeli sam prezydent. Były złośliwości i spięcia, ale nikomu nerwy nie puściły.

Mówi osoba z rządu: — Formuła była dziwna. Czegoś takie jeszcze nie widziałem. A to dlatego, że prezydent niewiele mówił w tej części zamkniętej, a to jego doradcy, ministrowie wzięli na siebie ciężar polemik ze stroną rządową. Ludzie Nawrockiego chcieli się wygadać. Chcieli się popisać przed prezydentem.

Przeczytaj źródło